niedziela, 22 lipca 2012

Somebunny To Love

Podczas ostatnich dwóch dni skupiona byłam na popełnianiu pierwszej i pewnie jedynej w swym życiu metryczki. Już jutro tym oto wiekopomnym dziełem zostanie uszczęśliwiony pewien czarujący mężczyzna, który w ostatni piątek świętował tydzień swojego pobytu na tym przepięknym świecie :) Całość to zlepek kilku obrazków z serii Somebunny..., plus alfabet z jakiejś innej serii - ale nie pamiętam jakiej. Materiał to kremowa aida 16ct, nici Anchor i DMC (kolorystyka własna :) ).

During the last two days I was stitching this little pinkeep for some charming young man who joined to this world few days ago :) A used motivs from few pictures from Somebunny To Love series, 16ct cream aida fabric and Anchor and DMC cotton floss.





I na dokładkę lipcowy TUSAL na tle koralików, których to rozplątanie jest moim zadaniem ambitnie zaplanowanym na dzisiejszy wieczór :)

And July TUSAL with few strings of beads I will try to untie tonight :)

15 komentarzy:

  1. życzę powodzenia w rozplątywaniu aczkolwiek chyba nożyczkami byłoby łatwiej ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. urocza metryczka:) Gabryś na pewno kiedyś doceni wysiłek cioci:)) powodzenia z koralikami:))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. It is absolutely adorable! The best present for a newborn!

    OdpowiedzUsuń
  4. Metryczka bardzo urocza!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna metryczka!!! Świetnie połączyłaś poszczególne elementy, gratuluje pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie poskładałaś te poszczególne elementy, bo metryczka wyszła czarująca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nadrabiam moje nieobecnosci u Ciebie :)
    Metryczka fantastyczna i slicznie wykonczona
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  8. Gabryś otrzymał prześliczną pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny! sama również zmieniłam niektóre kolory w swoim króliku

    OdpowiedzUsuń