Nie mogłam się oprzeć postawieniu paru chociaż krzyżyków na SALowym projekcie :) Póki co jestem bardzo zadowolona z efektów. Używanie Waterlilies to czysta przyjemność, są takie mięciutkie i po prostu uwielbiam to uczucie, kiedy przeciągam nić przez płótno :) Zaopatrzyłam się jakiś czas temu w specyfik pod tytułem Thread Heaven floss condictioner - coś na kształt silikonowej mazi - którą pokrywa się nic przed użyciem - świetnie zapobiega kołtunieniu i strzępieniu się jedwabiu (ale na bawełnie też się sprawdza) - naprawdę polecam!
Zdjęcia takie sobie, Waterlilies są dosyć jasne i ciężko uchwycić te bardzo subtelne przejścia kolorystyczne. Tak czy inaczej taki dokładnie efekt sobie wymarzyłam :)
I couldn't resist and started stitching my Christmas SAL project. So far it works great. Using Waterlilies is just a pure pleasure, they so soft and I just love the feeling when pulling the thread trough linen :) By the way I bough Therad Heaven floss conditioner and have to say I works great - no fraying any more! It was quite hard to take good picture as Waterlilies are quite pale but thats exacly the result I wanted. Enjoy :)
Śliczna wersja kolorystyczna ;o)
OdpowiedzUsuńCiekawe zestawienie kolorystyczne.
OdpowiedzUsuńAle się u Ciebie mroźno zrobiło!:) Bardzo mi się podoba Twoja wersja Lili! A ja nadal czekam na moją przesyłkę ze sklepu internetowego z materiałami m.in. potrzebnymi do tego haftu. Już się nie mogę doczekać kiedy zacznę ten śliczny hafcik! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńFajne dobrałaś kolorki, efekt końcowy będzie śliczny :)
OdpowiedzUsuńPiękne, delikatne, eleganckie, świąteczne - nic dodac, nic ująć, po prostu cudowny wzorek wybrałyście :-)
OdpowiedzUsuńpatrzę, patrzę i nie mogę oderwać wzroku!
OdpowiedzUsuńDzień dobry, czy mogłabym prosić o przesłanie wzoru tego haftu? Nigdzie nie mogę go zdobyć. Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam, Inka inka.inglot@gmail.com
OdpowiedzUsuń