czwartek, 14 lipca 2011

Candy u Joli

Zapisałam się na candy z pazurkiem u Joli - moje pierwsze w życiu, tak przy okazji...:) Zainteresowanych odsyłam do bloga Niecodzienny nieco dziennik.



Poza tym - na froncie robótkowym sporo się u mnie wydarzyło ostatnio, jednak na razie efekty muszę trzymać w tajemnicy - przygotowywałam bowiem niespodziankową paczuszkę dla przemiłej właścicielki tego oto bloga w naszej dwuosobowej wymiance. Przesyłkę nadam jutro i jak tylko dojdzie do Edyty, pochwalę się czym ją odarowałam.
Poza tym ostatnimi czasy podziubałam nieco Zmierzchu, zdjęcia niebawem.

wtorek, 5 lipca 2011

Bicycle - Progress

Rowerkowy postęp - zazieleniło się i zarózowiło na moim tamborku w zeszły weekend. Nie mogę się doczekać backstitchy :)

My little progress - it's getting green and pink on my hoop now :) Can't wait to start backstitching!

sobota, 2 lipca 2011

Flower Of Italy - july

W lipcu wyszywamy ścieg zwany Sprats Head czyli Głowa Szprota :) Kolejny ścieg, który mną zawładnął i zaraz obok Chilly Hollow jest moim faworytem wśród wszystkich dotychczasowych ściegów FOI. Jedyne do czego mogłabym się doczepić, to fakt, że wyszywało się go zbyt szybko i czuję pewien niedosyt :) Uwielbiam ten piękny połysk anchorkowej perłówki! Na zdjęciu całości widać jak pięknie szprotki uzupełniają cały wzór, już nie przechyla się tak na prawo, za sprawą nieco ciężkawego Chilly Hollow, teraz mamy perfekcyjną równowagę.

In july we stitch a sprats head :) I love the sheen of anchor cotton pearl! It was so easy and simply to stitch, it makes me want more and more :) on the second picture you can see how nice the sprats heads compliments all the design, look like perfect harmony to me.



Tak się składa, że miałam juz okazję zapoznać się z tym ściegiem przy okazji Whimsy i jednego z Rainbow Gems Jean Hilton - nie pokazywałam go tutaj do tej pory, bo jakoś nie mam weny by wykończyć zawieszkę.

I have stitched this motiv already doing Whimsy and one of Jean Hilton Rainbow Gems as well - I have never showed this one here before as it's not finished yet.

wtorek, 21 czerwca 2011

Needleroll Hot Summer - finished!

Olga, dziękuję bardzo za udostepnienie tego ślicznego wzoru!

Olga, thanx so much for sharing this lovely pattern!


niedziela, 19 czerwca 2011

Sunday stitching

W końcu udało mi się dorwać do igły i nitki :) Ostatnie dni to totalna posucha w wyszywaniu, po pracy zasypiałam nad książką a o robótce w ogóle nie było mowy. Dziś udało mi się popchnąć nieco do przodu rowerek. Uwielbiam ten haft, kocham wyszywać na Murano i gdybym tylko mogła siedzieć i wyszywać i nic innego nie robić, skończyłabym go migiem :) Na razie wyszywam jedynie krzyżyki i półkrzyżyki, kontury zostawiam na deser.

Finally I could stitch a little bit :) Last week was so busy at work that evenings I had no energy to stitch at all. Today I made a little progress on Parisian Bicycle. I so much enjoy stitching this pattern and could stitch and stitch and stitch it all the time (if I only had no other duties) :) So far I do cross stitches and half cross stitches and leave backstitches for the very end.


Udało mi się też skończyć drugi etap needlerollowego SALa. Musze nadrobić zaległości, bo Olga przedstawiła już ostatnią część.

I also stitched the second part of needleroll SAL. I have to hurry up as Olga has showed the third and last part already.



To wszystko co udało mi się wydziergać w weekend. Mam nadzieję skonczyć needlerolla do końca przyszłego tygodnia i chciałabym tez wrócić do Zmierzchu, bo nie tykałam go prawie w ogóle przez ostatnie dwa tygodnie. I korci mnie strasznie, żeby wziąć się za którąś z syren z mojej wishlisty :)

Thats all my progress for this weekend. Hoping to finish needleroll up to the end of next week and go back to Tucson Twilight as I didn't even touch it for the last nearly two weeks.

piątek, 10 czerwca 2011

Progress

Niestety, przez ostatnie kilka dni nie miałam zbyt wiele czasu na szycie, także nie pokażę oszałamiających postępów. Tak czy inaczej udało mi się prawie skończyć dwie kolejne sekcje w Zmierzchu. Bardzo podoba mi się pomysł użycia grubszych nici przy zewnętrznych krawędziach i cieńszych od środka, na żywo efekt jest naprawdę ciekawy.

I didn't have much time to stitch last week so progress is very little. Anyway nearly finished two more sections in Tucson Twilight. Love the way how the threads changing from the outside borders to the center of pattern - from quite thick Watercolours and Nordic Gold to fine Wildflowers and Treasure Braid.





Również postawiłam parę krzyżyków przy rowerku - na drugiej fotce starałam się uchwycić kolor materiału, bardzo, ale to bardzo mi się on podoba :)

I made a few stitches on the Parisian Bicycle as well. On the second picture you can see colour of the fabric - like it so much !



Przy okazji, gdyby ktoś miał ochotę na 14 aidę z oryginalnego zestawu z rowerkiem Dimensions, to chętnie się wymienię na coś symbolicznego (np. jakieś cieniowane nici czy cuś :)). Po prostu sama jej nigdy prawdopodobnie do niczego nie użyję, a komuś może się przydać :) Kolor określony przez producenta to jasna zieleń, ja opisałabym go jako typowy seledyn, bardzo jasna rozwodniona zieleń z domieszką szarego. Wymiary: 38x46 cm. Zdjęcia poniżej, dla porównania z muliną DMC i Anchor - nie posiadam idealnego odpowiednika :) Jakby ktoś miał ochotę to piszcie.

By the way if anyone want 14 counted aida from original Dimensions set (Parisian Bicycle) I be more than happy to send you this for something small (like some overdyed floss for example). I probably never use it but may be great for someone else. Colour is light green an size 15x18 in (38x46 cm). If you interested let me know :)







W międzyczasie, żeby się za bardzo nie nudzić :) , postanowiłam spróbować swoich sił w SALu u Olgi . Nigdy w życiu nie robiłam jeszcze needlerolla, więc będzie ciekawie :) Mój materiał to 28 natural pearl linen, nici Six Strand Sweets, Weeks Dye Works i DMC plus koraliki Mill Hill. Efekty poniżej.

I decided as well to join SAL on Olga's blog. . Never did needleroll before so may be fun :)My fabric is 28 counted natural pearl linen and I used floss from DMC, Six Strand Sweets and Weeks Dye Works plus Mill Hill beads. Photos below.

niedziela, 5 czerwca 2011

Flower Of Italy 6

Czerwcowy włoski kwiatek - tym razem padło na motyw Fleur de Lis. Miałam z nim do czynienia już wcześniej, przy Rainbow Gem. Całość przyjemna dla oka i nietrudna do wyszycia. Przy okazji prezentuję caloś, jako iż zauważyłam, że pomyliłam kolory przy majowym Chilly Hollow - pomyłka naprawiona a całość prezentuje się nieco jaśniej. Nie mogę doczekać się lipca :)

June Flower of Italy - this month it is a pattern called Fleur de Lis. I made it before when stitching Rainbow Gem. Over all look is quite nice and it was very easy and quick to stitch. By the way I realised I used wrong colour on may stitch so fixed it and as you can see now there is a little bit brighter on my canvas now.
Can't wait till july!