Grudniowy finisz spodobał mi się średnio - w zasadzie im dłużej patrzyłam, tym bardziej się przekonywałam, jednak ostatecznie zdecydowałam się na nieco inwencji własnej. Do rzeczy jednak - mój ogródek ma kształt prostokątny - czyli uporządkowany :) - i zamiast płotka z anielskich skrzydełek, otacza go solidny murek ze ściegu gobelinowego (Threadworx, kolor Botanic Garden). Gdyby ktoś chciał się czepnąć, że murek nieco nierówny i niesymetryczny, to informuję, iż powstawał wczoraj w godzinach nocnych, całkiem sporadycznie podczas wyszywania, więc jest jak jest :) Puste pola wypełniłam Kreinikiem 4 (3221, Heliodor) i niestety nie potrafię tego uchwycić na zdjęciach, jednak kolor jest idealnie dopasowany do całości (jasne złoto z zielono - fioletowymi refleksami). Grudzień mnie nie powala, jednak całość uznaję za całkiem przyjemną dla oka. Zapewne kiedy nabierze mocy urzędowej, prawdopodobnie zawiśnie gdzieś na ścianie.
I didn't really like the original version of december so decided to change it a little bit - and there it is - my finished Flowers of Italy by Ro Peace :) I used Threadworx in Botanic Garden for the border and Kreinik 4 (number 3221 - Heliodor) for the background. I know the border is not quite symetrical but it was made spontaneous last night and i decided to leave it like that.
Hope you like it :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flower of Italy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flower of Italy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 grudnia 2011
piątek, 4 listopada 2011
Flower of Italy november
W listopadzie przyszedł czas na Reverse Sprads Head czyli Odwrócone Głowy Szprotek. Wyszywało się bardzo prosto i szybko. Jestem niesamowicie ciekawa co Ro wymyśli dla nas w grudniu!
In november we stitch a motiv called Reverse Sprats Head. Quite simply and very quick. I'm very curious what's Ro gonna make us to stitch in december!
Rownież dzisiaj miałam niesamowita przyjemność odebrać z poczty przesyłkę - niespodziankę od Mamasi :) za wygranie drugiej nagrody w jej candy. oto co znalazłam - zestawik do wyszycia trzech karteczek, przydasie (zwłaszcza dziękuję za zawieszkę w kształcie kluczyka - świetna jest :) ) i oczywiście słodkości. Asiu, dziękuje bardzo, twoja paczka dzisiaj naprawdę rozweseliła mój dzień :)
Today I had also a very nice suprise package to collect from post office. It's a little gift from Mamasia for second prize in her candy. On the pictures below you can see what she sent me - little set for making cards, ribbon, buttons, loveli key-shaped charm and lots of sweets. Asiu, thak you very much, this package cheered up my day :)
In november we stitch a motiv called Reverse Sprats Head. Quite simply and very quick. I'm very curious what's Ro gonna make us to stitch in december!
Rownież dzisiaj miałam niesamowita przyjemność odebrać z poczty przesyłkę - niespodziankę od Mamasi :) za wygranie drugiej nagrody w jej candy. oto co znalazłam - zestawik do wyszycia trzech karteczek, przydasie (zwłaszcza dziękuję za zawieszkę w kształcie kluczyka - świetna jest :) ) i oczywiście słodkości. Asiu, dziękuje bardzo, twoja paczka dzisiaj naprawdę rozweseliła mój dzień :)
Today I had also a very nice suprise package to collect from post office. It's a little gift from Mamasia for second prize in her candy. On the pictures below you can see what she sent me - little set for making cards, ribbon, buttons, loveli key-shaped charm and lots of sweets. Asiu, thak you very much, this package cheered up my day :)
piątek, 7 października 2011
Flower of Italy october and Christmas SAL sneak peek
W tym miesiącu wyszywamy element zwany Walnetto. Nigdy wcześniej go nie próbowałam i musze powiedzieć, że bardzo przypadł mi do gustu :)
This month we stitch motiv called Walnetto. I have never stitched it before and now like it very much !
Dostałam dzisiaj paczkę z 123.stitch z moimi materiałami na Świąteczny SAL. Zdecydowałam się na wzór Lili Soleil a wyszywać będę na białym płótnie Belfast, jedwabnymi nićmi Caron Waterlilies w kolorze Ice (jakżeby inaczej! :) ). Zamierzam równiez użyć koralików Mill Hill jednak nie jestem jeszcze pewna w którym odcieniu. Nie zaczęłam jeszcze wyszywać, także na razie zamieszczam zdjęcie materiałów.
My package from 123.stitch was delivered today so now I'm all set to start Christmas SAL I decided to go for this pattern of Lili Solieil I'm going to use Caron Waterlilies in Ice, white 32ct Belfast linen and Mill Hill Beads. I did,n start stitching yet so just a quick sneak peek on the photo below.
This month we stitch motiv called Walnetto. I have never stitched it before and now like it very much !
Dostałam dzisiaj paczkę z 123.stitch z moimi materiałami na Świąteczny SAL. Zdecydowałam się na wzór Lili Soleil a wyszywać będę na białym płótnie Belfast, jedwabnymi nićmi Caron Waterlilies w kolorze Ice (jakżeby inaczej! :) ). Zamierzam równiez użyć koralików Mill Hill jednak nie jestem jeszcze pewna w którym odcieniu. Nie zaczęłam jeszcze wyszywać, także na razie zamieszczam zdjęcie materiałów.
My package from 123.stitch was delivered today so now I'm all set to start Christmas SAL I decided to go for this pattern of Lili Solieil I'm going to use Caron Waterlilies in Ice, white 32ct Belfast linen and Mill Hill Beads. I did,n start stitching yet so just a quick sneak peek on the photo below.
Etykiety:
Christmas SAL,
cross stitching,
Flower of Italy,
Lili Soleil,
needlepoint
czwartek, 1 września 2011
Flower of Italy - september
W tym miesiącu wyszywamy element zwany Double Fan Dubled. Motyw ten jest mi doskonale znany, zawsze jednak trzymałam się od niego nieco z daleka, gdyż wydawał mi się bardzo skomplikowany i trudny do wyszycia - na szczęście jak się okazało to jedynie pierwsze wrażenie. Po chwili igła sama wskakuje w odpowiednie miejsce i całość okazuje sie nie taka straszna jakby się na początku wydawało :) na zdjęciach poniżej moja wersja wiatraczka - popełniłam dwie niewielkie pomyłki, ale zdecydowałam się nie pruć i zostawić tak jak jest :)
This month we stitch Double Fan Doubled. I always thought this stitch is very difficult to make, but it's actually only a first impresion. After a while you just follow your thread and thats it! So below you can see my version of fan - made two little mistkes but decided to leave it like this. Enjoy!
This month we stitch Double Fan Doubled. I always thought this stitch is very difficult to make, but it's actually only a first impresion. After a while you just follow your thread and thats it! So below you can see my version of fan - made two little mistkes but decided to leave it like this. Enjoy!
piątek, 5 sierpnia 2011
Flower of Italy - august
Sierpniowa odsłona kwiatków i muszę powiedzieć, że tym razem - po raz pierwszy - ścieg mnie rozczarował. Po pierwsze - wykonanie zajęło może z 20 min - i czuję ogromny niedosyt. A po drugie - jaki tak mi ta gwiazdka do ogólnej koncepcji projektu bardzo średnio pasuje... Cóż, pozostaje czekać na wrzesień :)
My august FOI stitch. I have to say I'm a little bit unhappy with this star. First of all to make it took maybe 20 min - thats much to quick, as I was hoping for more stitching pleasure :) And second - I don't really thing this star match the rest of the pattern - at least not at this stage of work - hope when I fill up the bottom everything gonna look nicer. So now I'm waiting for september :)
My august FOI stitch. I have to say I'm a little bit unhappy with this star. First of all to make it took maybe 20 min - thats much to quick, as I was hoping for more stitching pleasure :) And second - I don't really thing this star match the rest of the pattern - at least not at this stage of work - hope when I fill up the bottom everything gonna look nicer. So now I'm waiting for september :)
sobota, 2 lipca 2011
Flower Of Italy - july
W lipcu wyszywamy ścieg zwany Sprats Head czyli Głowa Szprota :) Kolejny ścieg, który mną zawładnął i zaraz obok Chilly Hollow jest moim faworytem wśród wszystkich dotychczasowych ściegów FOI. Jedyne do czego mogłabym się doczepić, to fakt, że wyszywało się go zbyt szybko i czuję pewien niedosyt :) Uwielbiam ten piękny połysk anchorkowej perłówki! Na zdjęciu całości widać jak pięknie szprotki uzupełniają cały wzór, już nie przechyla się tak na prawo, za sprawą nieco ciężkawego Chilly Hollow, teraz mamy perfekcyjną równowagę.
In july we stitch a sprats head :) I love the sheen of anchor cotton pearl! It was so easy and simply to stitch, it makes me want more and more :) on the second picture you can see how nice the sprats heads compliments all the design, look like perfect harmony to me.
Tak się składa, że miałam juz okazję zapoznać się z tym ściegiem przy okazji Whimsy i jednego z Rainbow Gems Jean Hilton - nie pokazywałam go tutaj do tej pory, bo jakoś nie mam weny by wykończyć zawieszkę.
I have stitched this motiv already doing Whimsy and one of Jean Hilton Rainbow Gems as well - I have never showed this one here before as it's not finished yet.
In july we stitch a sprats head :) I love the sheen of anchor cotton pearl! It was so easy and simply to stitch, it makes me want more and more :) on the second picture you can see how nice the sprats heads compliments all the design, look like perfect harmony to me.
Tak się składa, że miałam juz okazję zapoznać się z tym ściegiem przy okazji Whimsy i jednego z Rainbow Gems Jean Hilton - nie pokazywałam go tutaj do tej pory, bo jakoś nie mam weny by wykończyć zawieszkę.
I have stitched this motiv already doing Whimsy and one of Jean Hilton Rainbow Gems as well - I have never showed this one here before as it's not finished yet.
niedziela, 5 czerwca 2011
Flower Of Italy 6
Czerwcowy włoski kwiatek - tym razem padło na motyw Fleur de Lis. Miałam z nim do czynienia już wcześniej, przy Rainbow Gem. Całość przyjemna dla oka i nietrudna do wyszycia. Przy okazji prezentuję caloś, jako iż zauważyłam, że pomyliłam kolory przy majowym Chilly Hollow - pomyłka naprawiona a całość prezentuje się nieco jaśniej. Nie mogę doczekać się lipca :)
June Flower of Italy - this month it is a pattern called Fleur de Lis. I made it before when stitching Rainbow Gem. Over all look is quite nice and it was very easy and quick to stitch. By the way I realised I used wrong colour on may stitch so fixed it and as you can see now there is a little bit brighter on my canvas now.
Can't wait till july!
June Flower of Italy - this month it is a pattern called Fleur de Lis. I made it before when stitching Rainbow Gem. Over all look is quite nice and it was very easy and quick to stitch. By the way I realised I used wrong colour on may stitch so fixed it and as you can see now there is a little bit brighter on my canvas now.
Can't wait till july!
niedziela, 1 maja 2011
Flower Of Italy 5
Mój majowy Flower Of Italy - tym razem padło na ścieg o nazwie Chilly Hollow - przyznam, że kilka już razy miałam na niego chrapkę i cieszę się, że w końcu nadarzyła się okazja by się z nim zmierzyć. Troszkę musiałam się napocić, żeby nitki leżały równa, ale jestem bardzo zadowolona z końcowego efektu :) Darowałam sobie jedynie smyrnę w środku i póki co zostawiłam pustą dziurkę - widziałabym tam raczej jakąś błyskotkę, jednak z tym się wstrzymam do końca projektu.
My may FOI. This time it was a stitch called Chilly Hollow - have to say I always wanted to try it so I'm more than happy I finally did. It wasn't easy - it took a good while to put the threads nice and even but after all it all I'm very happy with the results. I didn't stitch the center smyrna cross as it doesn't look good in my opinion. I think some little pretty diamond be perfect in the center but I'm going to wait with it up to the end of the project.
My may FOI. This time it was a stitch called Chilly Hollow - have to say I always wanted to try it so I'm more than happy I finally did. It wasn't easy - it took a good while to put the threads nice and even but after all it all I'm very happy with the results. I didn't stitch the center smyrna cross as it doesn't look good in my opinion. I think some little pretty diamond be perfect in the center but I'm going to wait with it up to the end of the project.
sobota, 2 kwietnia 2011
Flower of Italy - 2
niedziela, 6 marca 2011
Flower of Italy 1
W końcu udało mi się skompletować materiały i przystąpiłam do kolejnego Stitch of The Month z amerykańskiej strony needlepointa. W tym roku projekt nosi tytuł Flower of Italy i jest autorstwa Ro Peace. Wyszywam na zalecanej przez autorkę 18 monokanwie w kolorze antique, natomiast nici skomponowałam samodzielnie - kolorystykę możecie zobaczyć poniżej.
As I finally completed nearly all threads I started stitch another Stitch of the Month from American Needlepoint Gild website. This year pattern is design by Ro Peace and call Flower of Italy. I stitch on 18 counted antique colour monocanvas (as recomended by Ro), but I changed colours and type of threads - you can see them on the photo below.

W odróżnieniu od APOM-a, którego wyszywam na 22 monokanwie, w moim FOI jest nieco luźniej - nie jestem jeszcze pewna, czy ten efekt mi się podoba, ale postanowiłam zaryzykować i zostawić tak jak jest. Kolor monokanwy dość ładnie komponuje się z kolorystyką nici, więc myślę, że ostateczny rezultat może być ciekawy - zobaczymy w grudniu :) Na zdjęciach możecie zobaczyć etap styczniowy - kontury, lutowy - waffle stitch i marcowy - amadeus stitch.
I stitch my APOM project on 22 monokanvas, so now stitching FOI on 18 I can see that stitches are not so tight - I'm not really sure yet if I like this look but I decide leave it like this. Colour of backgroun looks good with colours of the threads and I've got this feeling that final result may be interesting - we'll see in december. On the photos you can see january - lines of diagram, february - waffle stitch and march - amadeus stitch.


As I finally completed nearly all threads I started stitch another Stitch of the Month from American Needlepoint Gild website. This year pattern is design by Ro Peace and call Flower of Italy. I stitch on 18 counted antique colour monocanvas (as recomended by Ro), but I changed colours and type of threads - you can see them on the photo below.

W odróżnieniu od APOM-a, którego wyszywam na 22 monokanwie, w moim FOI jest nieco luźniej - nie jestem jeszcze pewna, czy ten efekt mi się podoba, ale postanowiłam zaryzykować i zostawić tak jak jest. Kolor monokanwy dość ładnie komponuje się z kolorystyką nici, więc myślę, że ostateczny rezultat może być ciekawy - zobaczymy w grudniu :) Na zdjęciach możecie zobaczyć etap styczniowy - kontury, lutowy - waffle stitch i marcowy - amadeus stitch.
I stitch my APOM project on 22 monokanvas, so now stitching FOI on 18 I can see that stitches are not so tight - I'm not really sure yet if I like this look but I decide leave it like this. Colour of backgroun looks good with colours of the threads and I've got this feeling that final result may be interesting - we'll see in december. On the photos you can see january - lines of diagram, february - waffle stitch and march - amadeus stitch.


Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


























