Olga, dziękuję bardzo za udostepnienie tego ślicznego wzoru!
Olga, thanx so much for sharing this lovely pattern!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą needleroll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą needleroll. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 czerwca 2011
niedziela, 19 czerwca 2011
Sunday stitching
W końcu udało mi się dorwać do igły i nitki :) Ostatnie dni to totalna posucha w wyszywaniu, po pracy zasypiałam nad książką a o robótce w ogóle nie było mowy. Dziś udało mi się popchnąć nieco do przodu rowerek. Uwielbiam ten haft, kocham wyszywać na Murano i gdybym tylko mogła siedzieć i wyszywać i nic innego nie robić, skończyłabym go migiem :) Na razie wyszywam jedynie krzyżyki i półkrzyżyki, kontury zostawiam na deser.
Finally I could stitch a little bit :) Last week was so busy at work that evenings I had no energy to stitch at all. Today I made a little progress on Parisian Bicycle. I so much enjoy stitching this pattern and could stitch and stitch and stitch it all the time (if I only had no other duties) :) So far I do cross stitches and half cross stitches and leave backstitches for the very end.
Udało mi się też skończyć drugi etap needlerollowego SALa. Musze nadrobić zaległości, bo Olga przedstawiła już ostatnią część.
I also stitched the second part of needleroll SAL. I have to hurry up as Olga has showed the third and last part already.
To wszystko co udało mi się wydziergać w weekend. Mam nadzieję skonczyć needlerolla do końca przyszłego tygodnia i chciałabym tez wrócić do Zmierzchu, bo nie tykałam go prawie w ogóle przez ostatnie dwa tygodnie. I korci mnie strasznie, żeby wziąć się za którąś z syren z mojej wishlisty :)
Thats all my progress for this weekend. Hoping to finish needleroll up to the end of next week and go back to Tucson Twilight as I didn't even touch it for the last nearly two weeks.
Finally I could stitch a little bit :) Last week was so busy at work that evenings I had no energy to stitch at all. Today I made a little progress on Parisian Bicycle. I so much enjoy stitching this pattern and could stitch and stitch and stitch it all the time (if I only had no other duties) :) So far I do cross stitches and half cross stitches and leave backstitches for the very end.
Udało mi się też skończyć drugi etap needlerollowego SALa. Musze nadrobić zaległości, bo Olga przedstawiła już ostatnią część.
I also stitched the second part of needleroll SAL. I have to hurry up as Olga has showed the third and last part already.
To wszystko co udało mi się wydziergać w weekend. Mam nadzieję skonczyć needlerolla do końca przyszłego tygodnia i chciałabym tez wrócić do Zmierzchu, bo nie tykałam go prawie w ogóle przez ostatnie dwa tygodnie. I korci mnie strasznie, żeby wziąć się za którąś z syren z mojej wishlisty :)
Thats all my progress for this weekend. Hoping to finish needleroll up to the end of next week and go back to Tucson Twilight as I didn't even touch it for the last nearly two weeks.
Etykiety:
cross stitching,
Dimensions,
needleroll,
Parisian Bicycle
piątek, 10 czerwca 2011
Progress
Niestety, przez ostatnie kilka dni nie miałam zbyt wiele czasu na szycie, także nie pokażę oszałamiających postępów. Tak czy inaczej udało mi się prawie skończyć dwie kolejne sekcje w Zmierzchu. Bardzo podoba mi się pomysł użycia grubszych nici przy zewnętrznych krawędziach i cieńszych od środka, na żywo efekt jest naprawdę ciekawy.
I didn't have much time to stitch last week so progress is very little. Anyway nearly finished two more sections in Tucson Twilight. Love the way how the threads changing from the outside borders to the center of pattern - from quite thick Watercolours and Nordic Gold to fine Wildflowers and Treasure Braid.
Również postawiłam parę krzyżyków przy rowerku - na drugiej fotce starałam się uchwycić kolor materiału, bardzo, ale to bardzo mi się on podoba :)
I made a few stitches on the Parisian Bicycle as well. On the second picture you can see colour of the fabric - like it so much !
Przy okazji, gdyby ktoś miał ochotę na 14 aidę z oryginalnego zestawu z rowerkiem Dimensions, to chętnie się wymienię na coś symbolicznego (np. jakieś cieniowane nici czy cuś :)). Po prostu sama jej nigdy prawdopodobnie do niczego nie użyję, a komuś może się przydać :) Kolor określony przez producenta to jasna zieleń, ja opisałabym go jako typowy seledyn, bardzo jasna rozwodniona zieleń z domieszką szarego. Wymiary: 38x46 cm. Zdjęcia poniżej, dla porównania z muliną DMC i Anchor - nie posiadam idealnego odpowiednika :) Jakby ktoś miał ochotę to piszcie.
By the way if anyone want 14 counted aida from original Dimensions set (Parisian Bicycle) I be more than happy to send you this for something small (like some overdyed floss for example). I probably never use it but may be great for someone else. Colour is light green an size 15x18 in (38x46 cm). If you interested let me know :)
W międzyczasie, żeby się za bardzo nie nudzić :) , postanowiłam spróbować swoich sił w SALu u Olgi . Nigdy w życiu nie robiłam jeszcze needlerolla, więc będzie ciekawie :) Mój materiał to 28 natural pearl linen, nici Six Strand Sweets, Weeks Dye Works i DMC plus koraliki Mill Hill. Efekty poniżej.
I decided as well to join SAL on Olga's blog. . Never did needleroll before so may be fun :)My fabric is 28 counted natural pearl linen and I used floss from DMC, Six Strand Sweets and Weeks Dye Works plus Mill Hill beads. Photos below.
I didn't have much time to stitch last week so progress is very little. Anyway nearly finished two more sections in Tucson Twilight. Love the way how the threads changing from the outside borders to the center of pattern - from quite thick Watercolours and Nordic Gold to fine Wildflowers and Treasure Braid.
Również postawiłam parę krzyżyków przy rowerku - na drugiej fotce starałam się uchwycić kolor materiału, bardzo, ale to bardzo mi się on podoba :)
I made a few stitches on the Parisian Bicycle as well. On the second picture you can see colour of the fabric - like it so much !
Przy okazji, gdyby ktoś miał ochotę na 14 aidę z oryginalnego zestawu z rowerkiem Dimensions, to chętnie się wymienię na coś symbolicznego (np. jakieś cieniowane nici czy cuś :)). Po prostu sama jej nigdy prawdopodobnie do niczego nie użyję, a komuś może się przydać :) Kolor określony przez producenta to jasna zieleń, ja opisałabym go jako typowy seledyn, bardzo jasna rozwodniona zieleń z domieszką szarego. Wymiary: 38x46 cm. Zdjęcia poniżej, dla porównania z muliną DMC i Anchor - nie posiadam idealnego odpowiednika :) Jakby ktoś miał ochotę to piszcie.
By the way if anyone want 14 counted aida from original Dimensions set (Parisian Bicycle) I be more than happy to send you this for something small (like some overdyed floss for example). I probably never use it but may be great for someone else. Colour is light green an size 15x18 in (38x46 cm). If you interested let me know :)
W międzyczasie, żeby się za bardzo nie nudzić :) , postanowiłam spróbować swoich sił w SALu u Olgi . Nigdy w życiu nie robiłam jeszcze needlerolla, więc będzie ciekawie :) Mój materiał to 28 natural pearl linen, nici Six Strand Sweets, Weeks Dye Works i DMC plus koraliki Mill Hill. Efekty poniżej.
I decided as well to join SAL on Olga's blog. . Never did needleroll before so may be fun :)My fabric is 28 counted natural pearl linen and I used floss from DMC, Six Strand Sweets and Weeks Dye Works plus Mill Hill beads. Photos below.
Etykiety:
cross stitching,
Laura Perin,
needlepoint,
needleroll,
Parisian Bicycle,
Tucson Twilight
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












