Wczoraj dostałam radosne wieści, że długo oczekiwana przesyłka dotarła do Joli - na szczęście w jednym kawałku. Obdarowana została uszczęśliwiona niewielką hardangerową serwetką i obrazkiem z motywem ptasim - a kto zna bloga Joli, ten wie, że czego jak czego, ale motywów ornitologicznych zabraknąć tutaj nie mogło :) Paczuszka jest podziękowaniem za udział w Podaj Dalej i za przesyłkę, którą ja sama od Joli otrzymałam, a którą podziwiać mogliście w tym poście.
Przy okazji chciałam zapewnić chętne na upominki ode mnie - czyli CyberJulkę i Mysię, że nie zapomniałam o nich i coś mi się tam już w głowie kołacze i może nawet coś już się tworzy...:) Pierwsza w kolejce była Justyna i paczka dla niej czeka już spakowana (przepraszam Justynko za takie trzymanie cię w napięciu, ale mam trochę na głowie w tym tyg i stąd to opóźnienie z wysyłką - ale co się odwlecze...:) )
(btw. nie mam pojęcia dlaczego blogger mi wyczynia takie cuda ze zdjęciami i obraca je jak mu się żywnie podoba...)
Yesterday Jola got a package from me. So below you can see few photos of what I made for her.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hardanger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hardanger. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 lipca 2012
piątek, 29 czerwca 2012
Mirror, Mirror....:)
Wczoraj otrzymałam paczkę od Justyny w ramach "Podaj Dalej". Zostałam obdarowana ślicznym lusterkiem - rama jest powleczona lnem i ozdobiona drobniusieńkim haftem w jednym z moich ulubionych kolorów. Justynko, bardzo, ale to bardzo ci dziękuję, to wspaniały prezent i naprawdę bardzo się ucieszyłam :) Mam nadzieję, ża ja teraz sprostam wyzwaniu i będę w stanie przygotować dla ciebie coś równie uroczego.
Justyna dołączyła do paczki również nożyczki, które bardzo, ale to bardzo przydają mi się do mojego obecnego projektu. Nie pokażę jeszcze całości, bo nie jest ukończony, a poza tym to część prezentu - niespodzianki dla jednej z was, moje drogie komentatorki :), więc póki co uchylę jedynie rąbka tajemnicy... A całość pokażę mam nadzieję niebawem.
Yesterday I got package from Justyna. She gave me a beautiful mirror - a frame is covered with linnen fabric with lovely design she stitched with one of my favourite colours. Thank you so much, it is a lovely gift! Justyna also gave me a little scissors - and have to say they are quite useful with my current project (as the project is a part of surprise package for one of you, my dear readers :), I'm only going to show a little piece of it at this moment - finished design comming soon :) ).
I na koniec czerwcowy TUSAL a towarzystwie jednego z moich aniołów - Salvadora :)
And at the end my june TUSAL. With lovely company of one of my angels - Salvador :)
Justyna dołączyła do paczki również nożyczki, które bardzo, ale to bardzo przydają mi się do mojego obecnego projektu. Nie pokażę jeszcze całości, bo nie jest ukończony, a poza tym to część prezentu - niespodzianki dla jednej z was, moje drogie komentatorki :), więc póki co uchylę jedynie rąbka tajemnicy... A całość pokażę mam nadzieję niebawem.
Yesterday I got package from Justyna. She gave me a beautiful mirror - a frame is covered with linnen fabric with lovely design she stitched with one of my favourite colours. Thank you so much, it is a lovely gift! Justyna also gave me a little scissors - and have to say they are quite useful with my current project (as the project is a part of surprise package for one of you, my dear readers :), I'm only going to show a little piece of it at this moment - finished design comming soon :) ).
I na koniec czerwcowy TUSAL a towarzystwie jednego z moich aniołów - Salvadora :)
And at the end my june TUSAL. With lovely company of one of my angels - Salvador :)
poniedziałek, 28 maja 2012
Hardanger SAL finished and May TUSAL
Niechęć robótkowa i obrzydzenie do igły nadal trwa, jednak udało mi się w koncu zrobić zdjęcia hardangerowego SALa, który ukończyłam wieki temu. Zapomniałabym dodać, że podkładka ma z tyłu magnesy (duuuużo magnesów), w związku z czym notatnik wisi w kuchni na lodówce.
I can't find any motivation for needlework lately but finaly nade a photos of Hardanger SAL I finished ages ago.
I majowy TUSAL - oczywiście tradycyjnie już u mnie, z kilkudniowym poślizgiem, za to w przepięknych okolicznościach przyrody :)
And May TUSAL - of course couple days too late :)
I can't find any motivation for needlework lately but finaly nade a photos of Hardanger SAL I finished ages ago.
I majowy TUSAL - oczywiście tradycyjnie już u mnie, z kilkudniowym poślizgiem, za to w przepięknych okolicznościach przyrody :)
And May TUSAL - of course couple days too late :)
sobota, 25 lutego 2012
Hardanger box - finished!
A w zasadzie to nie pudełko, a koszyczek :) Początkowo planowałam porwać się na zrobienie jednego z tych pięknych pudełek oklejonych materiałem, jakie ciągle oglądam na waszych blogach... Przy okazji przeprowadzki znalazłam jednak tego małego śmiecia - okrągły wiklinowy koszyczek, wyjątkowo szpetny i nieco krzywy (wierzcie lub nie, jednak była do niego przyklejona wypchana, żółta głowa kaczki czy innego stwora - z założenia prawdopodobnie miał być wielkanocny - pamiętam bowiem jak wieki temu rodzice podesłali nam w nim jakieś czekoladowe zajączki i jajka...). Tak czy inaczej postanowiłam tchnąć w niego nowe życie. Pociągnęłam więc białą farbą i zrobiłam wieczko z moim ukończonym już jakiś czas temu, hardangerowym motywem od Mamen. Ww wnętrzu koszyka i na spodniej stronie wieczka użyłam kawałka bawełnianej satyny, która kiedyś była poszewką na poduszkę. A kryształ na froncie pochodzi ze sznura moich starych koralików. Całość, nieskromnie powiem, bardzo mi się podoba :) (i jeszcze gwoli sprawiedliwości - inspirowałam się tym oto koszyczkiem).
Miłego weekendu :)
PS. W normalnych okolicznościach przyrody nie trzymam lustra na podłodze, ale obecnie jestem w trakcie przeprowadzki, więc wszystko jest możliwe :)
Or I should rather say - hardanger basket :) First I want to try to make box myself - one of this pretty cartonage boxes I can see everywhere on your blogs. But then I found this ugly round wicker basket - a reall piece of rubbish :) - and decided to give it a new life. So I painted it white and made this little lid using my hardanger pattern from Mamen blog. Inside the basket and on the wrong side of lid I used a piece of cream cotton satin which used to be a pillow cover. And the crystal on the front is from my old jewelly. I'm quite happy with the result :) And one more thing - to be fair - my inspiration was this tutorial.
Have a nice weekend everyone :)
Miłego weekendu :)
PS. W normalnych okolicznościach przyrody nie trzymam lustra na podłodze, ale obecnie jestem w trakcie przeprowadzki, więc wszystko jest możliwe :)
Or I should rather say - hardanger basket :) First I want to try to make box myself - one of this pretty cartonage boxes I can see everywhere on your blogs. But then I found this ugly round wicker basket - a reall piece of rubbish :) - and decided to give it a new life. So I painted it white and made this little lid using my hardanger pattern from Mamen blog. Inside the basket and on the wrong side of lid I used a piece of cream cotton satin which used to be a pillow cover. And the crystal on the front is from my old jewelly. I'm quite happy with the result :) And one more thing - to be fair - my inspiration was this tutorial.
Have a nice weekend everyone :)
środa, 15 lutego 2012
Hardanger SAL 2
Druga część hardangerowego SALa od Mamen. Bardzo podoba mi się wyszywanie hardangera na 28ct - nie jest za ciasno i całość tworzy taki delikatny koronkowy efekt - zupełnie inaczej niż na 32ct.
Second part od hardanger SAL by Mamen. I like this pattern very much - mostly because I stitch on 28ct fabric and now after cutting threads and making all these tiny elements, it looks very much like a piece of lace. Just love it :)
Second part od hardanger SAL by Mamen. I like this pattern very much - mostly because I stitch on 28ct fabric and now after cutting threads and making all these tiny elements, it looks very much like a piece of lace. Just love it :)
niedziela, 29 stycznia 2012
Hardanger SAL 1
Dziś rano skończyłam wyszywać pierwszą część hardangerowego SALa z bloga Mamen. Uzyłam 28 ct Monako evenweave - które sprawdza się świetnie, jest sztywne i dość grube, bardzo łatwo się wyszywa. Do tej pory uzyłam dwóch kolorów - Anchora 8 pearl cotton 926 i DMC 12 pearl cotton 927.
In the morning finished first part of Hardanger SAL from Mamen. I stitch on 28ct Monako evenweave which is great for hardanger - quite thick and inflexible, very easy to stitch. So far I used Anchor 8 peral cotton 926 and DMC 12 pearl cotton 927.
In the morning finished first part of Hardanger SAL from Mamen. I stitch on 28ct Monako evenweave which is great for hardanger - quite thick and inflexible, very easy to stitch. So far I used Anchor 8 peral cotton 926 and DMC 12 pearl cotton 927.
czwartek, 26 stycznia 2012
Hardanger Bookmark by Mamen
W ramach przerywnika i ćwiczeń hardangerowych wyszyłam taką oto zakładkę wg wzoru z bloga Mamen. Chcicałam wykończyć dolną partię tak jak jest w oryginalnym wzorze, niestety ciachnęłam nie te nitki co trzeba i musiałam się ratować chwościkiem :)
Równiez dzisiaj jest pierwszy dzień hardangerowego SALa w którym biorę udział:) Właśnie dostałam pierwszy mail ze wskazówkami, mam nadzieję rozpocząć dłubaninę jutro :)
Just another little hardanger freebie - bookmark by Mamen. I wanted to finish the pattern exacly the way Mamen did but unfortunally cut the wrong threads and was not able any more to do the bottom part - next time have to be more careful :)
Today also is the first day of SAL on that great blog. Just recived email with first part of pattern and hoping to start stitching tommorow, just can not wait!
Hardanger bookmark
Pattern by Mamen
32ct Murano linen, Anchor 8 pearl cotton 871, Coats 20 Mercer Crochet 609
Równiez dzisiaj jest pierwszy dzień hardangerowego SALa w którym biorę udział:) Właśnie dostałam pierwszy mail ze wskazówkami, mam nadzieję rozpocząć dłubaninę jutro :)
Just another little hardanger freebie - bookmark by Mamen. I wanted to finish the pattern exacly the way Mamen did but unfortunally cut the wrong threads and was not able any more to do the bottom part - next time have to be more careful :)
Today also is the first day of SAL on that great blog. Just recived email with first part of pattern and hoping to start stitching tommorow, just can not wait!
Hardanger bookmark
Pattern by Mamen
32ct Murano linen, Anchor 8 pearl cotton 871, Coats 20 Mercer Crochet 609
sobota, 21 stycznia 2012
Hardanger Box 2
Udało mi się skończyć środkowy motyw w moim hardangerowym wzorze od Mamen. Jak na pierwszy raz myślę, że jest całkiem nieźle i zaczynam powoli łapać o co w hardangerze chodzi :) Oczywiście nie obyło się bez pomyłek, ciachnęłam parę nitek nie tych co trzeba, no i nie ma co ukrywać, że moje ściegi nie są jeszcze równe i jednolite - ale pierwsze koty za płoty :)
Kupiłam również dzisiaj bardzo sztywny i gruby karton, którego zamierzam użyć do wykonania pudełka. Jakiś czas temu znalazłam świetny tutorial, którym pewnie będę się posiłkować - klik.
I finished central piece in my hardanger pattern by Mamen. It is my first serious pattern so I made few mistakes when cutting threads but it still looks great for me :)
I also bought today a thick and stiff piece of cardboard for making box. Some time ago I found this great box making tutorial - here - I may use it to make my own.
Kupiłam również dzisiaj bardzo sztywny i gruby karton, którego zamierzam użyć do wykonania pudełka. Jakiś czas temu znalazłam świetny tutorial, którym pewnie będę się posiłkować - klik.
I finished central piece in my hardanger pattern by Mamen. It is my first serious pattern so I made few mistakes when cutting threads but it still looks great for me :)
I also bought today a thick and stiff piece of cardboard for making box. Some time ago I found this great box making tutorial - here - I may use it to make my own.
czwartek, 19 stycznia 2012
Hardanger Box 1
Zawsze chciałam spróbować hardangera - ale czegoś może nieco ambitniejszego niż moje TUSALowe zawieszki :) Na początek wybrałam darmowy wzór z bloga Mamen - jeśli nie znacie tej strony to polecam z całego serca, to moje niezaprzeczalne hardangerowe guru! Wyszywam na 22ct hardanger - następnym razem pewnie zdecyduję się na coś drobniejszego, jednak na początek 22ct wydawał mi się dosyć bezpieczny. Oryginalnie wzór przeznaczony jest do wykonania poduszki do igieł - u mnie z uwagi na rozmiar - 16x16cm byłoby to prawdziwe poduszysko - więc zdecydowałam się w końcu stworzyć jakieś pudełko z ozdobnym wieczkiem - i właśnie na to przeznaczę ten wzór. Na zdjęciach poniżej mój skromny postęp i nici, których użyłam - fajnie byłoby zamieścić trochę więcej różowych akcentów, jednak różowa perłówka się wzięła i prawie już skończyła :) Nie miałam pojęcia, że na ta techniką schodzi tyle nici :)
I always want to try hardanger - maybe something a little bit complicated then scissors fobs :) I chose free pattern from Mamen website - she's my hardanger guru! I stitch on 22ct hardanger fabric - next time I probably go for 32ct but for the first time I thought 22ct be easier. Mamen used her finished work to make a pincusion, I try to use it as a decoration on the box lid. This is my progress so far - would love to have more pink accents but had just one skein of Weeks Dye Works pearl cotton - didnt realise hardanger is so floss-consuming :)
Zdecydowałam się również wziąć udział w kolejnym SALu na tymże blogu - będziemy wyszywać o takie coś - podkładkę pod notes. Zabawa jest darmowa i zapowiada się sopora grupka wyszywaczek, więc mam nadzieję sie dobrze bawić i nauczyć czegoś nowego - co w moim przypadku nie będzie trudne, bo o tej technice pojęcie mam marne :) No i najważniejsze - w końcu mam pretekst na kolejne zakupy nitkowe :)
I also decided to join SAL organized by Mamen - it's free and everyone is welcome so hoping to have fun and learn some new stuff :) We are starting soon so now I have another excuse for floss shoping :)
I always want to try hardanger - maybe something a little bit complicated then scissors fobs :) I chose free pattern from Mamen website - she's my hardanger guru! I stitch on 22ct hardanger fabric - next time I probably go for 32ct but for the first time I thought 22ct be easier. Mamen used her finished work to make a pincusion, I try to use it as a decoration on the box lid. This is my progress so far - would love to have more pink accents but had just one skein of Weeks Dye Works pearl cotton - didnt realise hardanger is so floss-consuming :)
Zdecydowałam się również wziąć udział w kolejnym SALu na tymże blogu - będziemy wyszywać o takie coś - podkładkę pod notes. Zabawa jest darmowa i zapowiada się sopora grupka wyszywaczek, więc mam nadzieję sie dobrze bawić i nauczyć czegoś nowego - co w moim przypadku nie będzie trudne, bo o tej technice pojęcie mam marne :) No i najważniejsze - w końcu mam pretekst na kolejne zakupy nitkowe :)
I also decided to join SAL organized by Mamen - it's free and everyone is welcome so hoping to have fun and learn some new stuff :) We are starting soon so now I have another excuse for floss shoping :)
poniedziałek, 7 listopada 2011
TUSAL freebies
Jako upominek w naszej TUSALowej zabawie przyszykowała dwie zawieszki do nożyczek. Jak widać wykonałam dwie, jedna bowiem powędruje do naszej organizatorki CyberJulki - Paulino, pozostawię tobie wybór :) Produkując te zawieszki zastosowałam proste elementy hardangera - uwielbiam ten haft, ale jestem kompletnie początkująca, wybaczcie więc nieporadność :)
Obydwa wzory są darmowe i pochodzą z Victoria Sampler.
I made these little scissor fobs as a gift for TUSAL winner. There is two of them as one gonna be little gift for CyberJulka - who organised all this fun for us :) I leave choice for her which one she like more that one she can keep for herself. Making these fobs I tried some hardanger stitches - like hardanger very much but these are my very beginnings so there are not perfect :)
Both patterns are free and can be found on Victoria Sampler webside.
32ct Belfast linen in Misty Blue, Caron Wildflowers 057 Buttercup and 143 Autumn Frost, DMC floss 745
32ct white Belfast linen, Caron Wildflowers 143 Autumn Frost, Anchor cotton floss 849, DMC 8 and 12 pearl floss 927.
Obydwa wzory są darmowe i pochodzą z Victoria Sampler.
I made these little scissor fobs as a gift for TUSAL winner. There is two of them as one gonna be little gift for CyberJulka - who organised all this fun for us :) I leave choice for her which one she like more that one she can keep for herself. Making these fobs I tried some hardanger stitches - like hardanger very much but these are my very beginnings so there are not perfect :)
Both patterns are free and can be found on Victoria Sampler webside.
32ct Belfast linen in Misty Blue, Caron Wildflowers 057 Buttercup and 143 Autumn Frost, DMC floss 745
32ct white Belfast linen, Caron Wildflowers 143 Autumn Frost, Anchor cotton floss 849, DMC 8 and 12 pearl floss 927.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























