sobota, 29 października 2011

Christmas SAL 2

Moj malenki progres w Świątecznym SALu. Gdybym tylko miała nieco więcej czasu na wyszywanie ... Uwielbiam ten zimowy, mroźny look. I tak jak już wspomniałam wcześniej - wyszywanie Waterlilies to rozkosz dla mych rąk :D

My little progress on Christmas SAL. If I only had a little bit more time for stitching... I'm very happy with this frosty winter look. Simply love this pattern.



October TUSAL

Mój październikowy raport TUSALowy - wiem, że spóźniłam sie kilka dni, ale mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone :)

My october TUSAL report - I know I'm few days late but hope it's gonna be forgiven :)

wtorek, 18 października 2011

Dyniowy SAL 3/ Pumpkin SAL 3

A tymczasem moje dynia rośnie i rośnie...:)

And my pumpkin is growing bigger and bigger ...:)




piątek, 14 października 2011

Christmas SAL 1

Nie mogłam się oprzeć postawieniu paru chociaż krzyżyków na SALowym projekcie :) Póki co jestem bardzo zadowolona z efektów. Używanie Waterlilies to czysta przyjemność, są takie mięciutkie i po prostu uwielbiam to uczucie, kiedy przeciągam nić przez płótno :) Zaopatrzyłam się jakiś czas temu w specyfik pod tytułem Thread Heaven floss condictioner - coś na kształt silikonowej mazi - którą pokrywa się nic przed użyciem - świetnie zapobiega kołtunieniu i strzępieniu się jedwabiu (ale na bawełnie też się sprawdza) - naprawdę polecam!
Zdjęcia takie sobie, Waterlilies są dosyć jasne i ciężko uchwycić te bardzo subtelne przejścia kolorystyczne. Tak czy inaczej taki dokładnie efekt sobie wymarzyłam :)

I couldn't resist and started stitching my Christmas SAL project. So far it works great. Using Waterlilies is just a pure pleasure, they so soft and I just love the feeling when pulling the thread trough linen :) By the way I bough Therad Heaven floss conditioner and have to say I works great - no fraying any more! It was quite hard to take good picture as Waterlilies are quite pale but thats exacly the result I wanted. Enjoy :)



wtorek, 11 października 2011

Dyniowy SAL 2/ Pumpkin SAL 2

Mój skromy postęp. Mam nadzieję, że się wam podoba :)

My little progress. Hope you enjoy :)


piątek, 7 października 2011

Flower of Italy october and Christmas SAL sneak peek

W tym miesiącu wyszywamy element zwany Walnetto. Nigdy wcześniej go nie próbowałam i musze powiedzieć, że bardzo przypadł mi do gustu :)

This month we stitch motiv called Walnetto. I have never stitched it before and now like it very much !



Dostałam dzisiaj paczkę z 123.stitch z moimi materiałami na Świąteczny SAL. Zdecydowałam się na wzór Lili Soleil a wyszywać będę na białym płótnie Belfast, jedwabnymi nićmi Caron Waterlilies w kolorze Ice (jakżeby inaczej! :) ). Zamierzam równiez użyć koralików Mill Hill jednak nie jestem jeszcze pewna w którym odcieniu. Nie zaczęłam jeszcze wyszywać, także na razie zamieszczam zdjęcie materiałów.

My package from 123.stitch was delivered today so now I'm all set to start Christmas SAL I decided to go for this pattern of Lili Solieil I'm going to use Caron Waterlilies in Ice, white 32ct Belfast linen and Mill Hill Beads. I did,n start stitching yet so just a quick sneak peek on the photo below.

wtorek, 4 października 2011

Dyniowy SAL 1/ Pumpkin SAL 1

Moja pierwsza odsłona dyni - pięknie się haftuje, bardzo przyjemnie. Uwielbiam te nici DMC, im więcej przybywa, tym bardziej utwierdzam się, że dokonałam słusznego wyboru kolorów. Obawiam się jedynie, że nie zdążę przed Halloween - bo taki cel sobie po cichutku założyłam. Ale co tam, to przecież nie o wyścigi chodzi, a o przyjemność wyszywania, prawda...? Pędzę pozwiedzać wasze blogi i popodziwiać dynie!

PS. w związku z pytaniami o mulinę - to DMC colour variations 4126 Desert Canyon (ta jaśniejsza) plus 4130 Chilean Sunset (ta rdzawa).

My first part of Pumpkin SAL. I have lot of joy stitching this pattern. I love these DMC overdyed floss, think it was a great choice. However I'm afraid I will not be able to finish before Halloween... But after all it all is not about being fast but about pleasure of stitching, isn't it...?