Druga część hardangerowego SALa od Mamen. Bardzo podoba mi się wyszywanie hardangera na 28ct - nie jest za ciasno i całość tworzy taki delikatny koronkowy efekt - zupełnie inaczej niż na 32ct.
Second part od hardanger SAL by Mamen. I like this pattern very much - mostly because I stitch on 28ct fabric and now after cutting threads and making all these tiny elements, it looks very much like a piece of lace. Just love it :)
środa, 15 lutego 2012
poniedziałek, 13 lutego 2012
Blue Box
Wyszyłam ten motyw wieki temu, ale nigdy jakoś nie miałam weny na jego wykorzystanie... Aż do wczoraj, kiedy powstało to pudełko na przydasie. Nawet mi się podoba :)
I stitched this motiv ages ago but never use it till yesterday when I made this blue box :) Looks quite cute to me :)
pattern @ De fil en Aiguille HS 22
32ct Belfast linen Amsterdam Blue
DMC cotton floss
I stitched this motiv ages ago but never use it till yesterday when I made this blue box :) Looks quite cute to me :)
pattern @ De fil en Aiguille HS 22
32ct Belfast linen Amsterdam Blue
DMC cotton floss
poniedziałek, 6 lutego 2012
Titania, Queen of the Fairies 3
Mój najnowszy postęp w pracy nad Titanią. Zaczęłam wyszywać jedno ze skrzydeł, po czym zdałam sobie sprawę, że srebrny Kreinik to nie 4 braid a blending filament - ufff, długa droga przede mną...:) (jeśli ktoś nie używał jeszcze rzeczonej nici - blending filament to przepiękna, ekstremalnie cienka metaliczna nić, która przepięknie się strzępi i plącze...:) )
My latest Titania progres. I started stitching one of the wings and realised that silver Kreinik thread is not a 4 braid but blending filament... Looks like a lot of fun to me....:) (for those who never use blending filament - this is a very pretty but awkward thread extremely thin and fraying).
I zbliżenie - dla tych, którzy nie wierzą, że na lnie można wyszyć równe krzyżyki...:)
And one more picture - for people who can't belive that working on linen gonna give you nice even looking stitches...:)
My latest Titania progres. I started stitching one of the wings and realised that silver Kreinik thread is not a 4 braid but blending filament... Looks like a lot of fun to me....:) (for those who never use blending filament - this is a very pretty but awkward thread extremely thin and fraying).
I zbliżenie - dla tych, którzy nie wierzą, że na lnie można wyszyć równe krzyżyki...:)
And one more picture - for people who can't belive that working on linen gonna give you nice even looking stitches...:)
sobota, 4 lutego 2012
Anniversary Heart - february
W tym miesiącu wyszywamy ścieg zwany Criss-Cross Hungarian. Bardzo, ale to bardzo przypadł mi do gustu - przypomina mi jakiś rodzaj ściegu na drutach, pięknie odbija światło i daje ciekawy efekt przy obserwacji pod różnymi kątami, plus oczywiście piękne pokrycie bez prześwitów - czyli to co lubię najbardziej :)
Moje lutowe nici do Wildflowers Rosebud (kocham ten róż!) i 8 perłówka DMC 927. W oryginale przestrzenie pomiędzy większymi ściegami powinny byś wypełnione krzyżykiem, jednak z uwagi na wybrane nici i fakt, że wyszywam na congress, zostałam przy półkrzyżyku - inaczej byłoby za ciasno.
This month we stitch Criss-Cross Hungarian. I really like it - looks a little bit like some kind of knitting pattern to me. And I love this full coverage and beautiful light reflections :) My february floss id Wildflowers Rosebud (love this dusty pink!) and DMC 8 peral cotton 927. Because I stitch on congress - not monocanvas - I decided to do only half cross stitches instead of full stitches between diagonal elements - otherwiese will be too tight.
Moje lutowe nici do Wildflowers Rosebud (kocham ten róż!) i 8 perłówka DMC 927. W oryginale przestrzenie pomiędzy większymi ściegami powinny byś wypełnione krzyżykiem, jednak z uwagi na wybrane nici i fakt, że wyszywam na congress, zostałam przy półkrzyżyku - inaczej byłoby za ciasno.
This month we stitch Criss-Cross Hungarian. I really like it - looks a little bit like some kind of knitting pattern to me. And I love this full coverage and beautiful light reflections :) My february floss id Wildflowers Rosebud (love this dusty pink!) and DMC 8 peral cotton 927. Because I stitch on congress - not monocanvas - I decided to do only half cross stitches instead of full stitches between diagonal elements - otherwiese will be too tight.
środa, 1 lutego 2012
...
...A śnić będziesz,
że wcale nie trzeba oddychać,
że cisza bez oddechu
to niezła muzyka,
jesteś mały jak iskra
i gaśniesz do taktu.
Śmierć tylko taka. Bólu więcej
miałeś trzymając różę w ręce
i większe czułeś przerażenie
widząc, że płatek spadł na ziemię.
Świat tylko taki. Tylko tak
żyć, I umierać tylko tyle.
A wszystko inne - jest jak Bach
chwilowo grany
na pile.
Fragment jednego z moich ulubionych wierszy Poetki - zapamiętany jeszcze z czasów liceum. Nie potrafię znaleźć innych słów, z resztą po co szukać, kiedy Ona ubrała to w słowa o wiele odpowiedniejsze...
że wcale nie trzeba oddychać,
że cisza bez oddechu
to niezła muzyka,
jesteś mały jak iskra
i gaśniesz do taktu.
Śmierć tylko taka. Bólu więcej
miałeś trzymając różę w ręce
i większe czułeś przerażenie
widząc, że płatek spadł na ziemię.
Świat tylko taki. Tylko tak
żyć, I umierać tylko tyle.
A wszystko inne - jest jak Bach
chwilowo grany
na pile.
Fragment jednego z moich ulubionych wierszy Poetki - zapamiętany jeszcze z czasów liceum. Nie potrafię znaleźć innych słów, z resztą po co szukać, kiedy Ona ubrała to w słowa o wiele odpowiedniejsze...
niedziela, 29 stycznia 2012
Hardanger SAL 1
Dziś rano skończyłam wyszywać pierwszą część hardangerowego SALa z bloga Mamen. Uzyłam 28 ct Monako evenweave - które sprawdza się świetnie, jest sztywne i dość grube, bardzo łatwo się wyszywa. Do tej pory uzyłam dwóch kolorów - Anchora 8 pearl cotton 926 i DMC 12 pearl cotton 927.
In the morning finished first part of Hardanger SAL from Mamen. I stitch on 28ct Monako evenweave which is great for hardanger - quite thick and inflexible, very easy to stitch. So far I used Anchor 8 peral cotton 926 and DMC 12 pearl cotton 927.
In the morning finished first part of Hardanger SAL from Mamen. I stitch on 28ct Monako evenweave which is great for hardanger - quite thick and inflexible, very easy to stitch. So far I used Anchor 8 peral cotton 926 and DMC 12 pearl cotton 927.
Pincusion Lid
Kilka osób zapytało mnie jak przygotować wypukłe wieczko, takie jak sprawiłam sobie do mojego TUSALowego słoika. Przygotowałam więc prostą instrukcję krok po kroku, może się komuś przyda :)
Few of you ask me how to do pincusion lid I showed here. So there is a little step-by-step :)
Potrzebujemy wieczko do naszego słoika, haft, który zamierzamy wykorzystać do ozdobienia go i kawałek tekturki w kształcie wieczka, jednak parę milimetrów mniejszej od jego wymiarów oraz jakąś ocieplinkę, którą wykorzystamy do wypchania wieczka..
We need a jar lid, a little stitched motiv we want to use to decorate it and a piece of cardboard in the shape of our lid, but just few milimeters smaller. You willl also need a piece of cotton wool to stuff the lid.
Wykonujemy kilka luźnych ściegów fastrygowych wzdłuż obwodu naszego materiału. Zostawimy dłuższe końce nitek z obydwu stron.
To prepare our fabric we need to make few stitches, not really thickly, around the fabric edges. Leave long pieces of thread on both ends of stitches.
Następnie owijamy przygotowany materiał wokoło naszej tekturki. Nie zapominamy oczywiście o umieszczeniu ocieplinki pomiędzy tekturke i haft. Pociągamy za nitki tak mocno jak damy radę, żeby dobrze haft naciągnąć, zawiązujemy luźne końce na supełek.
Now wrap the fabric over cardboard - don't forget to put cotton between them - and pull loose pieces of threads as much as you can, then secure them with a knot.
Następnie przyklejamy gotową poduszeczkę do naszego wieczka i dekorujemy czym dusza zapragnie. Gotowe :)
Now you can glue your pincusion to the lid and decorate whatever way you like :)
Few of you ask me how to do pincusion lid I showed here. So there is a little step-by-step :)
Potrzebujemy wieczko do naszego słoika, haft, który zamierzamy wykorzystać do ozdobienia go i kawałek tekturki w kształcie wieczka, jednak parę milimetrów mniejszej od jego wymiarów oraz jakąś ocieplinkę, którą wykorzystamy do wypchania wieczka..
We need a jar lid, a little stitched motiv we want to use to decorate it and a piece of cardboard in the shape of our lid, but just few milimeters smaller. You willl also need a piece of cotton wool to stuff the lid.
Wykonujemy kilka luźnych ściegów fastrygowych wzdłuż obwodu naszego materiału. Zostawimy dłuższe końce nitek z obydwu stron.
To prepare our fabric we need to make few stitches, not really thickly, around the fabric edges. Leave long pieces of thread on both ends of stitches.
Następnie owijamy przygotowany materiał wokoło naszej tekturki. Nie zapominamy oczywiście o umieszczeniu ocieplinki pomiędzy tekturke i haft. Pociągamy za nitki tak mocno jak damy radę, żeby dobrze haft naciągnąć, zawiązujemy luźne końce na supełek.
Now wrap the fabric over cardboard - don't forget to put cotton between them - and pull loose pieces of threads as much as you can, then secure them with a knot.
Następnie przyklejamy gotową poduszeczkę do naszego wieczka i dekorujemy czym dusza zapragnie. Gotowe :)
Now you can glue your pincusion to the lid and decorate whatever way you like :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















