czwartek, 19 stycznia 2012

Hardanger Box 1

Zawsze chciałam spróbować hardangera - ale czegoś może nieco ambitniejszego niż moje TUSALowe zawieszki :) Na początek wybrałam darmowy wzór z bloga Mamen - jeśli nie znacie tej strony to polecam z całego serca, to moje niezaprzeczalne hardangerowe guru! Wyszywam na 22ct hardanger - następnym razem pewnie zdecyduję się na coś drobniejszego, jednak na początek 22ct wydawał mi się dosyć bezpieczny. Oryginalnie wzór przeznaczony jest do wykonania poduszki do igieł - u mnie z uwagi na rozmiar - 16x16cm byłoby to prawdziwe poduszysko - więc zdecydowałam się w końcu stworzyć jakieś pudełko z ozdobnym wieczkiem - i właśnie na to przeznaczę ten wzór. Na zdjęciach poniżej mój skromny postęp i nici, których użyłam - fajnie byłoby zamieścić trochę więcej różowych akcentów, jednak różowa perłówka się wzięła i prawie już skończyła :) Nie miałam pojęcia, że na ta techniką schodzi tyle nici :)

I always want to try hardanger - maybe something a little bit complicated then scissors fobs :) I chose free pattern from Mamen website - she's my hardanger guru! I stitch on 22ct hardanger fabric - next time I probably go for 32ct but for the first time I thought 22ct be easier. Mamen used her finished work to make a pincusion, I try to use it as a decoration on the box lid. This is my progress so far - would love to have more pink accents but had just one skein of Weeks Dye Works pearl cotton - didnt realise hardanger is so floss-consuming :)



Zdecydowałam się również wziąć udział w kolejnym SALu na tymże blogu - będziemy wyszywać o takie coś - podkładkę pod notes. Zabawa jest darmowa i zapowiada się sopora grupka wyszywaczek, więc mam nadzieję sie dobrze bawić i nauczyć czegoś nowego - co w moim przypadku nie będzie trudne, bo o tej technice pojęcie mam marne :) No i najważniejsze - w końcu mam pretekst na kolejne zakupy nitkowe :)

I also decided to join SAL organized by Mamen - it's free and everyone is welcome so hoping to have fun and learn some new stuff :) We are starting soon so now I have another excuse for floss shoping :)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Titania, Queen of the Fairies 2

Kiedy zdjęłam materiał z ramki do zdjęcia, byłam w zasadzie pozytywnie zaskoczona, bo przez ostatnie tygodnia przybyło mi więcej niż się spodziewałam. Uwielbiam ten wzór. Chyba będzie pierwszy w kolejce rzeczy do oprawienia.

I've actually made more progress than I thought :) Love this pattern and can't wait to have it finished.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Anniversary Heart - january

Witajcie w Nowym Roku :)
W styczniu zaczynamy nowy tajemniczy needelpointowy projekt - Anniversary Heart od American Needlepoint Guild ( jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami - klikać tutaj).

Here we are in 2012 with a new mystery project from American Needlepoint Guild - Anniversary Heart (for more details click here).


Oczywiście postanowiłam postawić na moje ulubione kombinacje kolorystyczne - pastelowo-różowo-turkusowe - przesłodkie, prawda...? (jeśli ktoś jest zainteresowany pełną listą nici, zapraszam tutaj)

Of course I decided to go for my own colour combination. They are sweet, aren't they..>? :) (for full thread list click here)


Również zdecydowałam zrezygnować z 18ct monokanwy na rzecz drobniejszego congress cloth (24ct).

I also decide to stitch on white 24ct congress cloth instead of 18ct monocanvas.


W styczniu wyszywamy T-stitch - w zasadzie bardzo prosty ścieg, nadający jednak kanwie przyjemnego tła i faktury. Używamy nici nr 10, co w moim przypadku stanowi Caron Wildflowers Alpine Moss. Tak wygląda wyszyte styczniowe pole:

In january we do a T-stitch - very simple, giving a nice texture for canvas. We use thread number 10 which for me is Caron Wildflowers Alpine Moss. This is how completed january field look like:


środa, 28 grudnia 2011

Titania, Oueen of the Fairies 1

"...Hand in hand, with fairy grace, will we sing and bless this place..."

Pozwólcie, że przedstawię wam Tytanię, królową wróżek i elfów. Do tej pory pokazała mi jedynie kawałek swojej pięknej sukni, jednak mogę już powiedzieć, że bardzo szybko się zaprzyjaźnimy...:)

Let me introduce you to Titania, Oueen of the Fairies - my new project. So far she showed me only a little bit of her beautiful dress but I know already we gonna be a good friends... :)



Wyszywam rekomendowanymi kolorami DMC i Kreinika, zdecydowałam się jednak na zmianę materiału - rekomendowany Belfast w kolorze Chestnut wydał mi się bowiem nieco za ciemny - stąd użyłam Antique White. Dla porównania - wersja oryginalna:

I use recomended DMC and Kreinik floss and Mill Hill beads. However decided to stitch on Antique White Belfast linen instead of Chestnut - which in my opinion was a little bit to dark. Below you can see the original colour version.


wtorek, 27 grudnia 2011

December TUSAL

To już ostatnia odsłona w tej edycji zabawy. Chyba większość z uczestniczek ma w grudniu kilka dni opóźnienia z powodu Świąt... Trzymam kciuki, żeby poszczęściło mi się w losowaniu tych wszystkich wspaniałości :)

Because of Christmas most of us is few days late with december TUSAL photos. Wish me luck as I love to win all of these great freebies :)

piątek, 23 grudnia 2011

A Promise of Mystery - finished!

W końcu...! Zaczęłam ten wzór na początku tego roku i pierwsze bodajże 10 miesięcy poszło mi szybciutko, do czasu aż utknęłam przy zewnętrznym obramowaniu i ani rusz dalej... A końcu zmobilizowałam się wczoraj i udało się zakończyć :0 Także teraz mam kolejny gotowiec w kolejce do oprawy w przyszłym roku. Tym wzorem zaczęła się moja miłość do needelepointa, także traktuję go trochę jak eksperyment - z nićmi, ściegami, monokanwą... Wiele rzeczy bym teraz zmieniła, jednak to nie znaczenia, najważniejsze, że needlepoint zawładnął moim sercem i już snuję poważne plany na 2012 rok :)

Finally...! I started this project on the beginning of 2011 and done first 10 months very quickly and then stop on the outside border and couldn't move one... Eventually I sat yesterday and finished :) So now have another one in the q for framing in 2012 :) It was my first needlepoint project, so I treat it a little bit as experiment - with the threads, stitches, monocanvas... I would do a lot of things differently now but it doesn't matter - the most important I felt in love with needlepoint and have some serious stitching plans for 2012 already :)






To prawdopodobnie mój ostatni post przed Świętami, także chciałam życzyć wszystkim odwiedzającym mnie i waszym rodzinom cudownych Świąt i jak najwięcej czasu na robótki!

It is probably my last post before Christmas so I just want to wish all of you and your families to have a beautiful winter holidays and lots of time for stitching :)

środa, 21 grudnia 2011

Lili Soleil - finished!

Dzisiaj 21 grudnia, więc czas na prezentację gotowych SALowych prac. Niestety, gdziekolwiek bym się nie ustawiła do zdjęcia (razem z moim dzielnym pomocnikiem), kolory wychodziły szarawo-ponure, zamiast mroźnego błękitu - użyjcie więc wyobraźni :) Niestety nie wyrobiłam się przed świętami z oddaniem Lili do oprawy - na razie zawisła więc prowizorycznie włożona w ramkę, bez naciągania - wiem, krzywo jak fiks, ale kiedyś przyjdzie jej kolej i u ramiarza dostanie godne jej naciągnięcie. Tak czy inaczej, jestem bardzo zadowolona :)

Today is 21st of december - so finally we can show finished Christmas SAL projects :) I'm very happy with this pattern - unfortunately I didn't manage the time to have it profesionaly framed before Christmas - so I only gently put in to the frame - I know is quite crooked, but some day Lili gonna have the profesional framing she deserves :)
pictures are not great as its very grey outside today but me and my fury attendant were doing our best :)