poniedziałek, 7 listopada 2011

TUSAL freebies

Jako upominek w naszej TUSALowej zabawie przyszykowała dwie zawieszki do nożyczek. Jak widać wykonałam dwie, jedna bowiem powędruje do naszej organizatorki CyberJulki - Paulino, pozostawię tobie wybór :) Produkując te zawieszki zastosowałam proste elementy hardangera - uwielbiam ten haft, ale jestem kompletnie początkująca, wybaczcie więc nieporadność :)

Obydwa wzory są darmowe i pochodzą z Victoria Sampler.

I made these little scissor fobs as a gift for TUSAL winner. There is two of them as one gonna be little gift for CyberJulka - who organised all this fun for us :) I leave choice for her which one she like more that one she can keep for herself. Making these fobs I tried some hardanger stitches - like hardanger very much but these are my very beginnings so there are not perfect :)

Both patterns are free and can be found on Victoria Sampler webside.



32ct Belfast linen in Misty Blue, Caron Wildflowers 057 Buttercup and 143 Autumn Frost, DMC floss 745



32ct white Belfast linen, Caron Wildflowers 143 Autumn Frost, Anchor cotton floss 849, DMC 8 and 12 pearl floss 927.

piątek, 4 listopada 2011

Flower of Italy november

W listopadzie przyszedł czas na Reverse Sprads Head czyli Odwrócone Głowy Szprotek. Wyszywało się bardzo prosto i szybko. Jestem niesamowicie ciekawa co Ro wymyśli dla nas w grudniu!

In november we stitch a motiv called Reverse Sprats Head. Quite simply and very quick. I'm very curious what's Ro gonna make us to stitch in december!






Rownież dzisiaj miałam niesamowita przyjemność odebrać z poczty przesyłkę - niespodziankę od Mamasi :) za wygranie drugiej nagrody w jej candy. oto co znalazłam - zestawik do wyszycia trzech karteczek, przydasie (zwłaszcza dziękuję za zawieszkę w kształcie kluczyka - świetna jest :) ) i oczywiście słodkości. Asiu, dziękuje bardzo, twoja paczka dzisiaj naprawdę rozweseliła mój dzień :)

Today I had also a very nice suprise package to collect from post office. It's a little gift from Mamasia for second prize in her candy. On the pictures below you can see what she sent me - little set for making cards, ribbon, buttons, loveli key-shaped charm and lots of sweets. Asiu, thak you very much, this package cheered up my day :)


sobota, 29 października 2011

Christmas SAL 2

Moj malenki progres w Świątecznym SALu. Gdybym tylko miała nieco więcej czasu na wyszywanie ... Uwielbiam ten zimowy, mroźny look. I tak jak już wspomniałam wcześniej - wyszywanie Waterlilies to rozkosz dla mych rąk :D

My little progress on Christmas SAL. If I only had a little bit more time for stitching... I'm very happy with this frosty winter look. Simply love this pattern.



October TUSAL

Mój październikowy raport TUSALowy - wiem, że spóźniłam sie kilka dni, ale mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone :)

My october TUSAL report - I know I'm few days late but hope it's gonna be forgiven :)

wtorek, 18 października 2011

Dyniowy SAL 3/ Pumpkin SAL 3

A tymczasem moje dynia rośnie i rośnie...:)

And my pumpkin is growing bigger and bigger ...:)




piątek, 14 października 2011

Christmas SAL 1

Nie mogłam się oprzeć postawieniu paru chociaż krzyżyków na SALowym projekcie :) Póki co jestem bardzo zadowolona z efektów. Używanie Waterlilies to czysta przyjemność, są takie mięciutkie i po prostu uwielbiam to uczucie, kiedy przeciągam nić przez płótno :) Zaopatrzyłam się jakiś czas temu w specyfik pod tytułem Thread Heaven floss condictioner - coś na kształt silikonowej mazi - którą pokrywa się nic przed użyciem - świetnie zapobiega kołtunieniu i strzępieniu się jedwabiu (ale na bawełnie też się sprawdza) - naprawdę polecam!
Zdjęcia takie sobie, Waterlilies są dosyć jasne i ciężko uchwycić te bardzo subtelne przejścia kolorystyczne. Tak czy inaczej taki dokładnie efekt sobie wymarzyłam :)

I couldn't resist and started stitching my Christmas SAL project. So far it works great. Using Waterlilies is just a pure pleasure, they so soft and I just love the feeling when pulling the thread trough linen :) By the way I bough Therad Heaven floss conditioner and have to say I works great - no fraying any more! It was quite hard to take good picture as Waterlilies are quite pale but thats exacly the result I wanted. Enjoy :)



wtorek, 11 października 2011

Dyniowy SAL 2/ Pumpkin SAL 2

Mój skromy postęp. Mam nadzieję, że się wam podoba :)

My little progress. Hope you enjoy :)